Dużo się wydarzyło przez ostatnie dni. Kubica wygral pierwsze swoje grand prix z czego jestem bardzo ale to bardzo zadowolony, nasi pożal się Boże piłkarze dali dupy jak zawsze co roku o tej samej porze, fe co ja gadam, jak zawsze niezależnie od pory dnia :]
A taki ogromny patriotyzm sie w Was obudził, flagi na samochodach, poprzebierani jak ćwoki paradujący po mieście hehehe.
W każdym bądź razie w zakładzie wygrałem piwko i to jest dobra wiadomość.
Ah, jakby ktos chcial obejrzeć za darmoche jak kolejne nacje kopią nas w zadek w dobrej rozdzielczości to zapraszam na:
Na studiach kolejne zaliczenia idą dość obiecująco, ale oczywiście nic nie może być tak piękne i już nibawem zaliczanie się skończy
Tak to już jest na polibudzie, mówią że pierwszy rok najtrudniejszy. Jestem już jedną nogą na czwartym roku i czuje że jest coraz gorzej
Ave.